Powyżej przedstawiam zatrzymanie mnie przez policje w dniu 2 stycznia 2019 roku, byłem duszony co widać na powyższym filmie. Chciałem, aby osoby podające się za policjantów pokazały legitymacje. Niestety nie chcieli tego zrobić i od razu zaatakowali mnie. Na filmie również jest widoczne jak nie robie żadnej krzywdy policjantom, a za powyższe zdarzenie otrzymałem zarzut 224§2 który dał pretekst do umieszczenia mnie w areszcie śledczym. Po zatrzymaniu mnie odbyło się nocne przesłuchanie, gdzie krew przez wiele godzin lała się na komisariacie z mojej ręki spływając na podłogę komisariatu. Kontaktowałem się z RPO, ale niestety zostałem spławiony wielokrotnie. Oprócz rany na ręce, miałem krwiak na kolanie utrzymujący się przez około miesiąc. Czy tak powinna działać policja?