Aby nie być gołosłownym potwierdze, że w Tworkach panują prorosyjskie zasady. W 2023 roku zostałem umieszczony w szpitalu psychiatrycznym za to, że nie przyszedłem na wizytę lekarską w przychodni w ramach środka zabezpieczającego. Jest to absurd by za niestawinnictwo ścigać człowieka, w tym momencie nie mogłem być w Warszawie, ponieważ uciekałem przed mafia za granicę. Wracając do tematu około sierpnia 2023 roku zostałem umieszczony w tym szpitalu, mówiono mi że szybko nie opuszcze szpitala i trochę to potrwa. Nie mogłem wytrzymać tych tortur, ponieważ zaczeli faszerować mnie lekami – chociaż nikomu nic nie zrobiłem. Aby uniknąć dalszych tortur opłaciłem godziny za fikcyjne spotkanie u psychiatry Weroniki Zdyb-Bochen. Koszt tych godzin to 460 zł, po opłaceniu spotkania powiedziałem lekarce że opłaciłem takie spotkanie i poprosiłem o szybsze opusczenie szpitala. Udało się opuścić szpital po kilku dniach zamiast po kilku tygodniach. Poniżej dowód z umówionej wizyty.
Zawiadomiłem służby również w tym zakresie i niestety do dnia dzisiejszego nie podjęto żadnych działań w tej kwestii czy ogólnej pomocy mi. Problem uważam za poważny, ponieważ ja jestem człowiekiem niestwarzającym zagrożenia w społeczeństwie, ale gdyby okazało się że za pieniądze wypuszczani są groźni przestępcy to byłby to poważny problem… Dodatkowo wspomnę, że jestem przeciwnikiem korupcji, w tej sytuacji ratowałem się przed kolejnymi torturami – czyli przymusowym faszerowaniem lekarstwami. Musiałem podjąć decyzje sprzeczną z moim sumieniem by ratować siebie.